Meksyk, Meksyk z plecakiem // 2014 / 10.08.2014

Guanajuato to miasto, które warto wpisać w swój plan podróży. Jest starsze niż San Miguel de Allende i zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa Unesco. Jego zabudowa jest typowo kolonialna z kolorowymi domkami, wąskimi, brukowanymi uliczkami, małymi knajpkami. Niegdyś było tu mnóstwo kopalń srebra, po których zostały jedynie liczne sklepy z biżuterią. Położone jest w dolinie i rozprzestrzenia się na okoliczne wzniesienia. Widać, że ma się całkiem nieźle, bo domki oblepiają całe okoliczne wzgórza. Do miasta ciężko się dostać pieszo, bo wjeżdża się przez sieć poplątanych tuneli. Tunele były...

Festiwale, Filmy, Meksyk, Meksyk z plecakiem // 2014 / 03.08.2014

Pierwsze dni w Meksyku spędziliśmy, prowadząc warsztaty animacji z lokalnymi dzieciakami. Zajęcia odbywały się w Bellas Artes w San Miguel de Allende. Trwały pięć dni i przez ten czas powstał parominutowy film animowany. Podejście organizatorów do naszych warsztatów było iście meksykańskie. Białych papierów brak, a wszystkie sprzęty łącznie ze statywem do aparatu i sam aparat mocowane były za pomocą taśmy klejącej. Tak na marginesie, taśma samoprzylepna to ulubione, meksykańskie akcesorium. Tu wszystko jest na taśmę samoprzylepną. Idąc tropem powiedzenia: "Polak potrafi" i tym razem poradziliśmy sobie wzorowo, mimo ubytków w sprzęcie. Dzieciaki...

Meksyk, Meksyk z plecakiem // 2014 / 02.08.2014

Podstawą kuchni meksykańskiej jest kukurydza ( której zapach czuć z każdego domu), fasola i oczywiście chili, które dodawane jest dosłownie do wszystkiego. Lody, owoce, chipsy, czekolada, lizaki - wszystko z chili. Mi osobiście smaki meksyku przypadły do gustu w 100 %. Zakochałam się nie tylko w sprzedawanych na ulicy meksykańskich "plackach" z wołowiną, serem, chorizo, cebulką z kolendrą i limonką, ale również w specyficznie podawanym piwie. Podaje się je z lodem, chili, limonką i solą. Jest to tak zwana michelada. Michałowi ten smak kompletnie nie podpasował, a żołądek...

Meksyk, Meksyk z plecakiem // 2014 / 30.07.2014

San Miguel to miasto idealne. Jest pełne brukowanych uliczek, kolorowych domków, małych kramików z pseudo meksykańskimi wyrobami. Na pewno nie jest tym, czego szukamy w Meksyku, brakuje tu dreszczyku emocji. Jest bardzo amerykańskie i bezpieczne. Oczywiście nie szukamy guza i bliskiego spotkania z mafią, a jedynie przyjaznych, prawdziwych ludzi z meksykańskim rodowodem. To miasteczko nieco sztuczne i na pokaz. Rysuje mylny obraz zadbanego, bezpiecznego Meksyku. Łatwo się tu rozluźnić i stracić czujność. Jeśli chodzi o zabudowę, kolonialne centrum jest bardzo dobrze zachowane i na pewno warte obejrzenia. Jednak, żeby liznąć...

Meksyk, Meksyk z plecakiem // 2014 / 26.07.2014

Droga do San Miguel de Allende. Po 12 godzinach lotu i dwóch godzinach opóźnienia wreszcie dotarliśmy do Mexico City. Lecieliśmy liniami lotniczymi Air France i z perspektywy można stwierdzić, że obsługa daje sporo do życzenia. Francuzi, jak to zwykle bywa, nie grzeszą umiejętnością języka angielskiego, co jest nieco uciążliwe jak się chce zamówić obiad w samolocie. Z drugiej strony wydaje się, że nie miało to szczególnego znaczenia co zamawiamy, bo wszystko wyglądało i smakowało podobnie. Sprzęt "rozrywkowy" w postaci telewizorów w moim mniemaniu to atrapa, bo nie działał jak...

Meksyk, Meksyk z plecakiem // 2014 / 21.07.2014

Czas nas goni. Podróż do Meksyku za pasem, a my w kółko się pakujemy i rozpakowujemy, ważymy i upychamy. Prawda jest taka, że żadne z nas nie chce cierpieć na ból pleców. Stwierdziliśmy, że nasz bagaż nie powinien ważyć więcej niż 10-11 kg, co udało nam się wreszcie osiągnąć. Poniżej prezentujemy zawartość naszych plecaków. Plecak pierwszy jest z zawartością męską, a plecak numer dwa z zawartością damską. Po powrocie zweryfikujemy co tak naprawdę było potrzebne, a co zbędne. Tymczasem już niecierpliwie przestępujemy z nóżki na nóżkę, bo tylko jeden...

Meksyk, Meksyk z plecakiem // 2014, Trasa / 09.07.2014

Europa została przez nas w dużej mierze wyeksploatowana, postanowiliśmy więc sięgnąć nieco dalej. Decyzja wyjazdu do Meksyku była spontaniczna, bo początkowo myśleliśmy o krajach azjatyckich. Nadarzyła się jednak okazja, aby połączyć podróż z pracą i festiwalem filmowym GIFF (jednym z większych w Meksyku). W czasie sześciu tygodni mamy zamiar zwiedzić środkową i południową część Meksyku. Wstępna trasa została przez nas opracowana dość skrupulatnie, ale to gdzie nogi i drogi meksykańskie nas zaprowadzą okaże się już w trakcie. Plan podróży WYLOT - Warszawa - Paris -Mexico Benito Juarez Mexico City Teotihuacán Museo Dolores Olmedo Patiño Taxco Wulkany...

Festiwale, Festiwalowe Annecy // 2014, Francja / 09.06.2014

  Annecy nazywane jest alpejską Wenecją i faktycznie coś w tym jest. Wystarczy przejść się wąskimi uliczkami starówki, gdzie pełno jest kanałków, mostków i małych kawiarenek.  To urokliwe miasteczko położone jest niedaleko szwajcarskiej granicy w niedalekim sąsiedztwie Genewy i otoczone jest zewsząd górami. Pierwszy raz byliśmy tam 5 lat temu, kiedy to Michał miał zaszczyt odbierać nagrodę za swój film. Miejsce to zrobiło na nas (wtedy) ogromne wrażenie. Postanowiliśmy tam wrócić i sprawdzić czy podziała na nas równie hipnotycznie jak kiedyś. Tak, podziałało. Zacznę od początku. Annecy jest naprawdę daleko, naprawdę,...