Ukrainska przeprawa – 3 dzien

Z Lwowa kierowalismy sie do granicy z Rumunia. Drogi fatalne, prowadza nie wiadomo gdzie i koncza sie nie wiadomo gdzie. Szerokie ulice i takie tez w nich dziury. Srednia predkosc 60 – 80 km na godzine, wiec troche podroz nam sie wydluzyla. W polowie drogi do Cernivci zatrzymalismy sie na jedzenie w jakims ukrainskim rzepaku, szybki Hot Shower From The Sun ( 20 litrowy czarny worek jest niezastapiony – mydlo,pasta do zebow, balsam do ciala – rewelacja ). Zrobilo sie pozno, wiec trzeba bylo znalezc dogodne miejsce do przekimania. Zmeczenie dalo sie we znaki i podjecie decyzji bylo bardzo skomplikowane. W koncu przycupnelismy 40 km przed granica kolo jakiegos warsztatu samochodowego na parkingu. Szybka toaleta, male pifffko i spac.

No Comments

Post A Comment