Chorwacja, Wrzesien w Chorwacji // 2013 / 03.10.2013

Po przebudzeniu z radością stwierdziliśmy, że nie czeka na nas mandat za wycieraczką. Na szczęście udało nam się przeżyć noc bez większych przygód. Byliśmy na takim odludziu, gdzie tylko wiatr kołysał  westą, a ona klekotała przez to każdą możliwą blaszką. Cały dzień upłynął nam na odpoczynku i relaksie. Pod wieczór podjechaliśmy do Vela Luka, skąd następnego dnia odpływa nasz prom do Splitu (postanowiliśmy oszczędzić trochę czasu i przedostać się nieco dalej na ląd niż mieliśmy w zamiarze). ...

Chorwacja, Wrzesien w Chorwacji // 2013 / 02.10.2013

Nasz półwysep opuściliśmy z wielkim żalem. Za dwa dni czeka nas przeprawa na ląd, zatem szkoda czasu na leniuchowanie. Wyruszyliśmy z Lumbardy zmierzając w okolice Vela Luka - na drugi koniec wyspy. Pierwszy przystanek zrobiliśmy w małej portowej mieścince, Račisće. Miasteczko okazało się bardzo urodziwe. Wypiliśmy po kawce w  nadmorskiej kawiarence. Zaprzyjaźniliśmy się z tutejszą fauną w postaci rudego Azora i kota w rudawo-czarne łaty o jaszczurzych oczkach, który nadmiernie się łasił. Porobiliśmy parę zdjęć nad brzegiem lazurowej zatoczki i ruszyliśmy dalej. Jadąc przez Čare, Smokvice, gdzie można...

Chorwacja, Wrzesien w Chorwacji // 2013 / 01.10.2013

Lumbarda Rano szybciutko zebraliśmy manatki i ruszyliśmy w poszukiwaniu plaży. Nasz wybór padł na okolice Lumbardy, a dokładniej na malutki, kamienisty półwysep zaraz za Lumbardą. Droga na "naszą" plażę prowadziła przez winnice, potem gęsty lasek i pod koniec zamieniła się w szutrową i może dlatego tak mało osób tu dociera. Gdy już znaleźliśmy się na miejscu, postanowiliśmy zostać. Dzień upłynął na kąpieli morskiej i słonecznej. Lazurowa woda, słońce i piękny widok na okoliczne wysepki. Czego więcej chcieć? Więcej zdjęć ...

Chorwacja, Wrzesien w Chorwacji // 2013 / 29.09.2013

Pogoda nie była zbyt urodziwa tego dnia, ale to nie zniechęciło kajtowców, którzy od rana czekali z niecierpliwością na wiatr. Z daleka widać było rozłożone i przygotowane do pierwszego halsu latawce. Michał wyskoczył na plaże, zarzucił piankę i trapez, napompował latawiec i to by było na tyle. Wiatr powiał minutkę i wówczas wszyscy rzucili się na wodę, ale jak tylko się w niej znaleźli, przestał i nie wiał już więcej.  Zatem wszyscy wyszli z wody, złożyli latawce i wyskoczyli z pianek. Dla mnie jako obserwatora zadziwiający jest fakt,...

Chorwacja, Wrzesien w Chorwacji // 2013 / 28.09.2013

Droga do Nin była bardzo malownicza. Prowadziła nas stromymi zboczami tuż przy wysokich masywach górskich. Mijaliśmy z jednej strony wyspę Rab i Pag, a z drugiej Park Sieverni Velebit, a następnie Park Paklenica. Oba parki to gratka dla miłośników wspinaczki górskiej i piechurów. My nastawiliśmy się na nadbrzeżne widoki i atrakcje. Karlobag Po drodze zatrzymaliśmy się w przydrożnej knajpce w Karlobag i pochłonęliśmy krewetki w cieście z frytkami (nie były wielkim rarytasem jak na 35 kun, ale głodnemu wszystko smaczy). Nin Minęliśmy po drodze jeszcze...

Chorwacja, Wrzesien w Chorwacji // 2013 / 27.09.2013

Piękne widoki przed snem sprzyjają wysypianiu się. To pewne! Cudownie obudzić się w takim miejscu w jakim my mieliśmy okazję. Z tej małej zatoczki (Mrtvaska), w której spędziliśmy noc, pływają jedynie małe łódeczki na sąsiednią wyspę Ilovik, dlatego też musieliśmy wrócić się do Mali. Tam okazało się, że na jedyny prom,  który odpływa w piątek o 16 już nie ma biletów. Musieliśmy cofnąć się, aż do Merag skąd prom zabrał nas na Krk (140 kun - 2 osoby plus samochód). Tą największą wyspę chorwacką przejechaliśmy jedynie samochodem, ponieważ chcemy...

Chorwacja, Wrzesien w Chorwacji // 2013 / 26.09.2013

Valun Kolejnym punktem naszej podróży była mieścinka Valun, bardzo urokliwe, typowe miasteczko rybackie. Okazało się wyjątkowo senne poza sezonem, ale to właśnie było niesamowite. Czuliśmy się jakby czas się w nim zatrzymał. Usiedliśmy w jednej z przybrzeżnych knajpek na małej, czarnej i bez stresu piliśmy ją małymi łyczkami. Zauważyliśmy z daleka rybaka oprawiającego świeżutkie ryby i postanowiliśmy zaopatrzeć się u niego w produkty na obiad. Perspektywa widoku ryb prosto z Adriatyku na talerzu była bardzo przyjemna. Lubenice Ruszyliśmy dalej w kierunku Lubenice, małej wioski położonej wysoko w górach. Większość domów w...

Chorwacja, Wrzesien w Chorwacji // 2013 / 25.09.2013

Pobódkę zrobiliśmy sobie bardzo wcześnie, bo już o 7 rano byliśmy na nogach i pełni zapału do dalszej jazdy. Co ciekawe, obudziliśmy się przytuleni do jakiejś innej Westy, która najwyraźniej szukała w nocy towarzystwa. Nie tracąc czasu ruszyliśmy prosto do Chorwacji. Michał tak się rozpędził, że granicę Słoweńską przejechał na pełnym gazie, nie zatrzymując się przy budce strażniczej (swoją drogą myśleliśmy, że ich już nie ma). Spojrzałam w lusterko samochodu i zobaczyłam jak Słoweński strażnik wymachuje w naszym kierunku rękami. Pokonaliśmy jeszcze tylko Chorwackie przejście graniczne i skierowaliśmy się...