z plecakiem Tag

Tutaj nie ma co pisać. Jest to kolejne, nieco cuchnące tanią benzyną miasteczko meksykańskie. Wystarczy jeden, dwa dni, żeby wczuć się w jego klimat. Jest gwarne, tętniące życiem. Sprawia wrażenie jakby było zbyt małe na to co się w nim dzieje. Po kolejnej, parogodzinnej jeździe autobusem,...

Poprzedni dzień dał nam ostro w kość, ale nie chieliśmy zwalniać tempa. Wstaliśmy wcześnie rano i ruszyliśmy w kierunku Xilitli. Jechaliśmy około dwóch godzin, a droga z każdym kilometrem stawała się co raz bardziej górzysta. Miasto położone jest w pobliżu lasu deszczowego, pełnego kwiatów, ptaków...

San Miguel to miasto idealne. Jest pełne brukowanych uliczek, kolorowych domków, małych kramików z pseudo meksykańskimi wyrobami. Na pewno nie jest tym, czego szukamy w Meksyku, brakuje tu dreszczyku emocji. Jest bardzo amerykańskie i bezpieczne. Oczywiście nie szukamy guza i bliskiego spotkania z mafią, a jedynie przyjaznych,...