Large Image

Czas umyka, a my już musimy zmykac z wybrzeża. Rano Michał nakarmił jakiegoś żuka bułką i nutellą, bo się błąkał głodny. Wyspani poszlismy jeszcze pożegnać się z wybrzeżem, gdzie zachwycił nas niesamowicie duży odpływ, który odsłonił kawał rafy. W poszukiwaniu wrażeń połazilismy po niej chwilkę,...

Dzień 21 upływał pod hasłem: lenistwo w Tarifie. Nurkowanie, plażowanie, spacerowanie i rozkoszowanie się pięknymi widokami, bo trzeba przyznać, że plaża Tarify jest najładniejszą jaką udało nam się znależć do tej pory ( na tym tripie ). Biały piasek (dokładnie taki jak u nas na...

Michał jak zwykle rano wylądował w wodzie z harpunem. Tymrazem ustrzelił naprawdę sporą rybę (jedna osoba posili się nawet bardzo) swoim nowo zakupionym ostrzem (wczoraj stare zginęło w czeluściach oceanu). Będzie dobry obiad!Po krótkim riserczu wiatrowym, stwierdziliśmy, że jedziemy dalej, powoli kierując się w stronę...

Szybka zrywka i dalej do miasta Ronda. Najpierw zdążyliśmy się pogubić z Maliną po drodze, jednak po paru minutach znowu razem.Droga w kierunku Rondy super. Wietrzne, żółte wzgórza, bezkresne przestrzenie i gdzieniegdzie tylko mały, biały domek i drzewka oliwkowe. Odrazu nabiera się więcej powietrza w...

Pobódka jak zwykle dość dziwna, bo okazało się, że stoimy przy jakimś kopcu piachu i rano oczywiście musieli ten piach zgarniać łopatami, niemiłosiernie przy tym hałasując.Wstalismy więc i po spacerze krętymi uliczkami, trafiliśmy pod wejście Allhambry. Jest to jedyny zachowany pomnik wielkiego dorobku artystycznego islamskiej...