15 sie Dzień 1
StartPrzygoda się zaczęła całkiem zwyczajnie. Wyruszyliśmy z Wawy koło godziny 10 i tak wskoczyliśmy na naszą jedną z licznych autostrad ( i tu śmiech ) w kierunku Poznania. Nie śpiesząc się, bo i tak nasze strzały nam na to nie pozwalają, więc spokojnie turlaliśmy się...